Przy katedrze stanie pomnik księdza prałata Witolda Andrzejewskiego

09:24

2 lutego 2018

Filip Praski

Dziennikarz Radia Gorzów 95,6 FM. E-mail: f.praski@radiogorzow.pl (Visited 3 672 times, 1 visits today)

Jeszcze w tym roku obok katedry ma stanąć pomnik księdza prałata Witolda Andrzejewskiego. Postawić chce go gorzowska Solidarność. W ten sposób związkowcy chcą upamiętnić swojego legendarnego kapelana. 

Mówi szef gorzowskiej Solidarności, Waldemar Rusakiewicz:

– Pomnik będzie odsłonięty 31 sierpnia – zapowiada poseł Jarosław Porwich:

Koszt budowy pomnika to blisko 80 tysięcy złotych.

 

(Visited 3 672 times, 1 visits today)

10 myśli na temat “Przy katedrze stanie pomnik księdza prałata Witolda Andrzejewskiego”

  1. Byle to miało wysoką wartość artystyczną, lub chociaż trochę przypominało harmonią członków proporcje ludzkiego ciała, a nie wielką, dość bezkształtną, metaliczną kupę ze snu złomiarza.

  2. Super mega inicjatywa. Mówią i robią. Hejterom mówimy… spadać!

  3. tak czułem , że solidaruchy coś wykombinują ,żeby dalej skubać swoich żołnierzy , solidaruchowa gawiedz

  4. Przy kościołach niech sobie stawiają co chcą, byle pchali się w miasto i nie nazywali kolejnych ulic, rond, placów nazwiskami księży bo to na 100 km ciemnogrodem wali.

  5. Jeżeli ksiądz prałat Witold Andrzejewski tak się ubierał i tak został przez mieszkańców Gorzowa zapamiętany, to oglądający pomnik turysta będzie musiał do tego pomnika się przyzwyczaić. Wszystko przez to, że każdy pomnik, to symbol, a beret, to atrybut ORMO. „Czy to zimą, czy to w lecie, poznasz ORMO po berecie.” Oglądający pomnik turysta przybyły z innego miasta, musi ten widok dopiero sobie w głowie przerobić, że były przecież nie tylko te zapamiętane niebieskie berety, ale było to nakrycie głowy w czarnym kolorze chętnie wtedy przez też wszystkich używane. Krótko mówiąc, moim skromnym zdaniem, jeżeli upamiętniana osoba nosiła nakrycie głowy takie, jakie ma na pomniku Jan III Sobieski w Warszawie na Agrykoli, to tak, ale jeżeli beret, to raczej w ogóle bez nakrycia głowy bym wolał. Ale to jest tylko moje zdanie. Najważniejsze, by pomnik podobał się wiernym, gdyż komunistom obojętne czy w berecie, czy bez beretu, nigdy się nie spodoba.

  6. przypomina mi Ghandiego, a przecież nigdy nim nie był
    nicelus, ktoś ciągnie cię za ucho

  7. @Lucyper, co ty za ciemnotę wciskasz. W największych polskich miastach są ulice, na przykład Stanisława Staszica, Ignacego Skorupki, czy Jerzego Popiełuszko. Ciemnogrodem wali ulica Walczaka – młodego komunisty z PPR i MO, który może coś dla swoich butów zrobił, ale dla Polski zupełnie nic.

  8. Nicelus, masz rację, Walczaka brzmi wyjątkowo wiejsko. Tak samo wiejsko brzmią nazwiska lokalnych księży, których to z uporem maniaka lansują nawiedzone mohery. Mają ochotę, to niech się bawią w kościele. Nie muszą na siłę uszczęśliwiać wszystkich mieszkańców.

Dodaj komentarz