Prezydent Zielonej Góry o tym, jak południowa stolica regionu wyprzedziła Gorzów. Jacek Wójcicki odpowiada

15:08

21 grudnia 2017

Marcin Sasim

(Visited 8 568 times, 1 visits today)

-Kiedyś patrzyliśmy na budżet Gorzowa z zazdrością. Dziś wyprzedziliśmy Gorzów – tak prezydent Zielonej Góry zachwalał budżet południowej stolicy lubuskiego. – Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki – odpowiada prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki.

To prawda, budżet Zielonej Góry jest rekordowy i wynosi prawie miliard sto milionów złotych po stronie wydatków. Na inwestycje Zielona Góra wyda w przyszłym roku 400 mln zł. Gorzów także ma rekordowy budżet, ale mniejszy, bo wynoszący ok. 864,6 mln zł. Na inwestycje wydamy 291,8 mln zł.

Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki prezentując radnym przyszłoroczny budżet miasta mówił m. in., że w ciągu kilkunastu lat Zielonej Górze udało się wyprzedzić Gorzów i nabrać większej dynamiki rozwoju:

W audycji „Porozmawiajmy o Gorzowie“ słowa prezydenta Zielonej Góry komentował Jacek Wójcicki. W opinii prezydenta Gorzowa budżet Zielonej Góry musi być większy po wchłonięciu w granice miasta gminy:

Przypomnijmy, to Gorzów jako pierwszy miał pomysł połączenia się z ościennymi gminami. Chciał tego poprzedni prezydent Tadeusz Jędrzejczak. Nie było na to zgody wójtów okolicznych gmin, w tym Jacka Wójcickiego, który był wówczas wójtem Deszczna.

Dziś w opinii Jacka Wójcickiego Gorzów jest pod jego rządami dopiero na początku drogi rozwoju i ma jeszcze duże możliwości rozwojowe:

Przypomnijmy, że przyszłoroczny budżet Gorzowa będzie znacząco wyższy niż w 2017 r., w którym wydatki wyjściowo określono na ok. 673 mln zł, dochody na ok. 620 mln zł, a inwestycje na 137 mln zł.

 

 

(Visited 8 568 times, 1 visits today)

59 myśli na temat “Prezydent Zielonej Góry o tym, jak południowa stolica regionu wyprzedziła Gorzów. Jacek Wójcicki odpowiada”

  1. ZG niestety jest daleko przed nami a to za sprawą naszego zaściankowego prezydenta

  2. Gorzów to Jędrzejczak zepsuł a Wojcicki nie potrafi naprawić. Pewnie myślał że da radę.

  3. Sama droga wjazdowa do ZG jest jak do aglomeracji. Nawet komunikacja autobusowa jest sprawniejsza niż ta nasza siatka połączeń i nie ma takiej tragedii jak u nas. Kolej jest dobrze skomunikowana z większymi miastami nie tak jak u nas tylko Krzyż i nie ma sabotażystów radnych i jakiś mchów.

  4. Aglomeracja miałaby sens bo przecież ościenne gminy żyją dziś z byłych mieszkańców Gorzowa, którzy nadal tu pracują. Opór był, bo poznikałyby urzędy gminy, 10 tys pensji, etaty sekretarzy za kilka koła, władza, dobrobyt, auta służbowe. Jak rozwój gmin polega na sypialni Gorzowa to czas mówić o aglomeracji.

  5. Kalafior – fakt. Panie prezydencie, nie trzeba przyłączać wszystkich gmin. Może jedną czy dwie największe sypialnie. I już będzie lepiej. Ale widzi Pan w Kłodawie się drogi ludziom pod domami buduje, a ul. Bazaltowa w Gorzowie 20 lat taka sama. Deptakiem się tych spraw nie załatwi.

  6. Bloki budujcie Jacek. Takir jak tbs za 8mln tj zbudowal. To poprwicie demografie znacznie. A przede wszytkim stworzycie prawdziwe waunki rozwoju. Przez sciaganie spejalistow profesorow lekarzybpirlegniarki pootwieracie kieunki rozwijajace branze poprawa rynku pracy likwidacja bezdomnosci i nawet sprowadzanie troche ucjodzcow. Ale przede wszystkim stworzenie warunkow mieszkaniowych mieszkancom.

  7. 10 blokow. Z tbs. Za 80mln na 1000 mieszkan. Zamiast jakiejs czteropasmowki np walczaka. Bo nie potrzeba tam.

  8. Zg jest przeciez 2x wieksza od Gorzowa.
    Ale jak odjac gminy oscienne i zostawic sama Zielona gore yo ma 117tys mieszkancow. A Gorzow 119.

  9. Jak napisał redaktor Sasim, wójt sypał piasek w mechanizm rozwojowy Gorzowa jeszcze będąc wójtem w Deszcznie. To on był głównym przeciwnikiem Aglomeracji Gorzowskiej. W torpedowaniu tego pomysłu pomagali mu niektórzy niezatapialni radni. Zielona Góra po mistrzowsku wykorzystała pomysł Jędrzejczaka. Trzeba im pogratulować, a nie głupio zazdrościć sukcesu.

  10. Gorzowa nie stać w tej chwili na wchłanianie w swój obszar okolicznych miejscowości, Gorzów na gwałt potrzebuje kapitalnego remontu, bo stan miasta jest katastrofalny. Na tym trzeba się skupić i dążyć za wszelką cenę. Wizjonerskie pomysły poprzednika to jak wiele szaleństw pijackie zwidy, za co trzeba płacić wysoką cenę.

  11. To nie pomysł Jędrzejczaka, bo od zawsze wszystkim wiadomo, że większy i silniejszy ma lepiej. Dlatego przekonywałem, że lubuskie nie powinno powstać, Wielkopolska powinna graniczyć z Brandenburgią. Niestety politycy z Gorzowa i Zielonej Góry postanowili utworzyć dla swoich prywatnych korzyści to cherlawe województwo, które przoduje w kraju jedynie w ilości przypadków korupcji na 10.000 mieszkańców. Później przekonywałem do Połączenia Gorzowa z ościennymi gminami, ale gdy prezydent Jędrzejczak próbował to zrobić, to też przeważył interes prywatny wójtów ościennych gmin.

  12. Lubuskie niestety powstało i służy wyłącznie falubazom a Gorzów stacza się w dół po równi pochyłej. Wchłanianie wiosek nic nie da poza megalomanią i zaspokojeniem własnego ego. Zróbmy w pierwszej kolejności porządki w samym mieście, bo wyglądamy niczym Stalingrad po bitwie.

  13. Jacku ! Odejdź. Żadne świecidełka na wypożyczenie nie przykryją tej tragedii jaką nam, mieszkańcom uczyniłeś

  14. Jakieś to koślawe w tych czasach, że te dzieciaki do szkół przyjeżdżają jakimiś specjalnymi autobusami, mają jakieś inne abonamenty. Utrudnianie życia młodym. Transport przynajmniej mógłby być jednolity dla młodzieży z podmiejskich gmin. Jakoś tak to powinno być lepiej zorganizowane. Oczywiście urzędasy autobusami nie jeżdżą.

  15. Oczywiście, że Zielona Góra realizuje często nieuczciwie swoje interesy kosztem reszty województwa (nie tylko Gorzów jest tu pokrzywdzony – nastroje w Gubinie czy Wschowie wcale nie są lepsze). Gorzów też jest sam sobie winien – czemu nie doszło połączenia z ościennymi gminami? Czemu nie powołano szybciej akademii? Czemu nie myśli się pro-rozwojowo a zamiast tego serwuje jarmarczno-odpustową papkę (obecne rządy)? Co robią gorzowscy parlamentarzyści chociażby w sprawie elektryfikacji linii kolejowej?

  16. >> Gorzowa nie stać w tej chwili na wchłanianie w swój obszar okolicznych miejscowości, Gorzów na gwałt potrzebuje kapitalnego remontu,

    Gorzów zasilają ludzie z okolicznych miejscowości.
    50% codziennych bywalców Gorzowa to sa mieszkańcy okolic.
    Pracują w Gw, uczą się itd. A mają hu..ową komunikację (transport publiczny)
    I bez ulg np bezrobotni. Tylko mieszkańcy GW mają przywileje.
    Karta mieszkańca itd. albo ksiązke pożyczyć z WIMP trzeb płacić kaucje.
    I po to jest potrzebna m.in. aglomeracja. Żeby komunikacja miejska obejmowała dobrze cały region. I żeby mieszkańcy okolic mieli takie same prawa jak Gorzowianie.

    Korzystają ze wspólnych obiektów, kin
    Dostalibyśmy prędzej dofinansowanie na obiekty jak drugi basen słowianki
    Centrum Edukacji Zawodowej
    I inne projekty.

    Mieszkańcy okolic korzystają z tramwai a nie dokładają się do ich zakupu.

  17. w Niemczech wschodnich byłej NRD też żeby wydusić więcej środków unijnych miasta łączą się z okolicami w aglomeracje

  18. nie ma np i nie bedzie kanalizacji do kolonii Marwice.
    Droga między Kłodawą a Różankami w tragicznym stanie.
    Do Witnicy.
    Nowiny Wielkie Bogdaniec słabo skomunikowane.

    Pociąg tam jeździ tak jakby nie jeździł.
    Na przegubowiec nie stać do strefy na Baczynie.
    NA Podmiejską nie ma odnogi 1 km od Wawrowa itd

  19. Pełna zgoda Gorzowianin. Sami jesteśmy sobie winni. Sami powołujemy miernych radnych. Niektórzy są niezmienni od dziesięcioleci. Jest nawet jedna pani, która była jeszcze w poprzednim systemie. Powołując województwo Zielonej Górze bardziej na nim zależało. Wtedy Prezydent Zielonej Góry z zazdrością patrzył na budżet Gorzowa. Pomimo to zgodzono się na umieszczenie Urzędu Marszałkowskiego w Zielonej Górze i uzgodniono w Paradyżu – co za chichot historii patrząc na nazwę akademii jakubowej – niekorzystne dla Gorzowa warunki. Tylko to pokazuje na dalekowzroczność rządzących południem województwa i zaściankowość polityków z północy. Zielona Góra inwestowała w szkolnictwo wyższe latami. Wtedy kiedy był wyż demograficzny z lat osiemdziesiątych, młodzież masowo zapisywała się na studia, nawet płatne, kiedy było liberalne prawo szkolnictwa wyższego. U nas przypomniano sobie o tym wtedy kiedy jest najgorszy możliwy moment i akademickość Gorzowa jest niemożliwa do przeprowadzenia. Znowu, dalekowzroczność polityków z południa i bylejakość tych z północy. Kropkę nad i postawił wybór chłopca z plakatu. Możliwe że wymyślonego dla Gorzowa i przyniesionego w teczce, ale to już zupełnie inna historia. Przyszłość wybieramy sobie sami. Zielonej Górze trzeba pogratulować również przebiegłości. W polityce nie ma sentymentów i doceniać należy tych, którym się udaje. A że wykorzystują frajerstwo i prywatę u innych? W ten sposób biali ludzie podbili Amerykę Północną dając w zamian kilka świecidełek..

  20. Na Santok stan drogi. I bez ściezki row.
    Eurovello.

    Mostu na Warcie od Garbary do Towarowej żeby lepiej skomunikować np Deszczno
    może by powstały Auchan i Leroy Merlin jakby droga z mostem powstała odciązająca z korków w godz szczytu

    Może tramwaj na Zakanale przez taki most od dworca PKP (w przyszłości)

    Wspólna (roz)budowa magistratu w GW. Z miejscami pracy dla urzedników z tych gmin okolic np w budynku po policji i przemysłówce. 85% dofinansowaje ze środków unijnych.

  21. @ hrabonszcz
    „Wchłanianie wiosek nic nie da poza megalomanią i zaspokojeniem własnego ego.”

    Jak to nic nie da ? Celem wchłonięcia sąsiednich gmin jest zwiększenie dochodów budżetowych miasta. Wtedy szybciej uporamy się w Gorzowie min. „kapitalnym remontem miasta”, o którym piszesz, a na który zawsze pieniędzy jest za mało.

    Najbogatsi gorzowscy podatnicy przenieśli się do podgorzowskich gmin, ale ich życie zawodowe, społeczne, rodzinne, edukacja i rozrywka – pozostały w Gorzowie. Korzystają intensywnie – jak przed wyprowadzką – z infrastruktury miejskiej Gorzowa, ale ich wysokie podatki zasilają budżet… Kłodawy czy Deszczna.

    O to chodziło w zablokowanej – min. przez Wójcickiego – operacji „wchłonięcia podgorzowskich gmin w granice administracyjne miasta”. Nie i megalomanię czy ego – jak piszesz – ale o konkret: więcej brzęczącej monety w budżecie Gorzowa.

  22. Jeżeli miasto się powiększa obszarowo, to jest więcej terenów inwestycyjnych i niższa ich cena. Przyciąga to inwestorów, gdyż mogą tanio kupić grunty w mieście, tj. pod miejskim adresem.

  23. „Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki – odpowiada prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki.” Dlatego nie mieszajmy w to statystyki. Spójrzmy na fakty. Zielona Góra jest większa obszarowo, ma więcej mieszkańców, ma większy budżet, ma bardziej zrównoważony budżet, ma uniwersytet i ma klinikę.

  24. Wielka aglomeracja gorzowska fajna rzecz, brzmi dumnie, tyle tylko, że Gorzowa nie stać obecnie na takie fanaberie. NIe jest sztuką wykopać tablice z nazwą miasta i wkopać je 30 km dalej, duże miasto potrzebuje duuużo kasy. Pytanie skąd ją wziąć? Gorzów względem reszty kraju to epoka kamienia łupanego. Gdy inni mkną u siebie po pięknych dwupasmówkach, my dopiero zmagamy się z poniemieckim brukiem. Żeby mieć pieniądze potrzeba skutecznych polityków. Gorzowscy wybrańcy to niestety powiat, służalczość, stołki za lizanie butów i kolesie.

  25. Prezydent Wójcicki mija się z prawdą mówiąc, że Gorzów mając 880 km2 byłby większy od Berlina. Berlin ma 892 km2.

  26. najlepiej przyłączyć Gorzów do Zielonej Góry i po ptokach.

  27. W Berlinie na miejskim bilecie dobowym dojedziesz szybka koleja miejska az do.moejscowosci oddalonych o 15km od Berlina.

  28. Nie wiem dlaczego dla prezydenta Wójcickiego istotna jest ilość wiewiórek? Istotna w mieście jest ilość osób na km2. Duża i mała ilość osób na km2 mają swoje zalety i wady. Dla porównania kilka miast:

    Nowy Jork – 10.630 osób na km2
    Moskwa – 4.583 osoby na km2
    Berlin – 3.948 osób na km2
    Warszawa – 3.391 osób na km2
    Gorzów Wlkp. – 1.442 osoby na km2
    Lubeka – 1.010 osób na km2
    Zielona Góra – 500 osób na km2

  29. Dla porównania wielkość terenów niektórych miast:

    Nowy Jork – 1.213 km2
    Moskwa – 2.510 km2
    Berlin – 892 km2
    Warszawa – 517 km2
    Gorzów Wlkp. – 86 km2
    Lubeka – 214 km2
    Zielona Góra – 278 km2

  30. Zielona Góra ma uniwersytet i tren pod duże miasto, a więc podstawowe warunki szybkiego rozwoju dla dużego miasta są spełnione.

  31. Ryry z szambem i wodą potrafili dociągnąć do ościennych gmin i zrobić ryre „aglomeracyjną”. Śmieci potrafią zwozić do Gorzowa. Nie mogą zrobić jednolitej komunikacji – zestandaryzowane przystanki, taryfy, przesiadki, rozkłady – jakoś to zgrać w jedną całość a nie takie tam zlepki. W czym problem. Linia tramwajowa na Górczyn za setki milionów za wiele nie rozwiąże problemów aglomeracji – bo potrzebne są zintegrowane połączenia lokalne a nie gadżety. Jak będą nowe pesy i podrożeją bilety i tak tylko emeryci za darmo będą jeździć.

  32. Aglomeracja jest wtedy kiedy wszystko działa jak jeden organizm. KOMUNIKACJA to podstawa – ościenni nie bawią się w mzk tylko wybierają auto. Od tego powinno się zacząć budować duży Gorzów. Jak to się połączy komunikacyjnie żadne papierki, że aglomeracja i namioty sferyczne nie będą potrzebne tylko ludzie sami zaczną żyć w aglomeracji a nie dojazd np z Bogdańca obecną komunikacją publiczną. Samochodem w 10 minut a autobusem nie chcę tego komentować. To przyjezdni robią korki a w tą stronę nic się nie robi. Obok rury z wodą zrobić komunikację aglomeracyjną.

  33. @siostra basen – bardzo cenne spostrzeżenie. Nie ma wspólnej komunikacji miejskiej, za to mieszkańcy sąsiadujących gmin rozjeżdżają i korkują dzień w dzień gorzowskie drogi. Kto pamięta jaką wojnę wywołał pan Jędrzejczak z wójtem gminy Kłodawa ws prawie transportu i w ramach „rewanżu” przesunął pętlę autobusową? Aglomerację buduje się małymi kroczkami. Wodociąg, komunikacja, wspólne projekty…

  34. Ostatnio źle dojeżdża się do Deszczna po pracy dlatego Gorzów ma wybudować nowy most na Warcie.

  35. Jak są pomysły na rozwój i dobry organizator, to pieniądze się zawsze znajdą. Na pewno z Jackiem Wójcickim wielkiego Gorzowa nie będzie. To osobnik tchórzliwy, leniwy, o ciasnych horyzontach, nawet takie miasto jak dzisiejszy Gorzów go przerasta. To prezydent w sam raz na miasto powiatowe, które właśnie nam szykuje. Pogońmy go jak najszybciej.

  36. @z
    Gorzów ma 124 tys.
    Ps. Gorzów chcę mieć wielki, jestem za przyłączeniem Bogdanca, Deszczna, Kłodawy, Santoka, Chwalecic, Wojcieszyc, Rozanek, Baczyny. Ile to bedzie razem mieszkancow 160 tys.? Chyba tak to mialo wygladac za Jedrzejczaka (szkoda ze nie umial sie dogadywac z ludzmi jak Wojcicki umie).

  37. @nicelus
    wszystkie miasta wojewódzkie, maja wieksza liczebnosc mieszkancow oprocz Opola.

    Swoja droga to z Kubickiego to jest niezły buc i szowinista. Pytanie ilu takich jak on prezentuje poziom jest w Zielonce? Nic dziwnego ze nie umia sie dogadac z nami skoro tacy szowinisci.

  38. @Kowal – „… z Kubickiego to jest niezły buc i szowinista.”

    Kim by nie był, to na gorzowskich polityków wystarczył. Potrafił dogadać się z sąsiednimi gminami, a Jędrzejczak nie potrafił. Powiększenie miasta – to był strzał w dziesiątkę. Gorzów ma od początku przegrane w tym województwie, gdyż w wyborach proporcjonalnych południe ma większą siłę głosu. Jednak to Kubicki dobił i tym samym wstydu oszczędził.

  39. Ciasny umysł Wójcickiego nie może zrozumieć, że Kubicki wraz z marszałkiem buduje Zieloną Górę na miarę pierwszej ligi polskich miast i tego nie boi. U Wójcickiego jak słoma z butów wyłazi kompleks Deszczna.

  40. Kelnerka pyta gościa: „Do napoju słomkę podać, czy sobie pan z butów wyciągnie?”

  41. Co Wy chcecie, przecież Gorzów jest wielki i polski (cytując jedną z radnych). Obrońcy Wielkopolski w nazwie Gorzowa, właśnie chcą miasta powiatowego (na miarę swoich potrzeb).

  42. Gorzów nie jest wielkopolski, gdyż nie jest drugim miastem w jednym z najbogatszych województw. Gorzów jest drugim miastem w jednym z najbiedniejszych województw, przodującym w kraju pod względem ilości korupcji. Dla prezydenta miasta, Gorzów jest w sam raz.

  43. >>ościenni nie bawią się w mzk tylko wybierają auto.

    kobiety albo młodzież ucząca się często nie wybiera auta
    emeryci też
    a pojechać na impreze disco sie nachlać?
    wszyscy muszą być trzeźwi tak
    bo autem powrót do domów
    a taksi droga poza miasto.

    >> za to mieszkańcy sąsiadujących gmin rozjeżdżają i korkują dzień w dzień gorzowskie drog

    gorzowskie drogi rozjeżdżają i korkują mieszkąńcy górczyna w Gorzowie
    który ma 40 tys ludzi
    bo wszystko się zlokalizowało w jednym osiedlu niezniszczonym przez Jędrzejczaka
    I wszystko jeździ w jedną stronę – do pracy w telewizorach w taniej strefie ekonomicznej
    gdzie są wykorzystywani jako niewolnicy 48h w tygodniu za minimalne pensje.
    I praca jest tylko ludziom sie nie chce pracowąć więc ściągają ukraińców.
    Ci jeżdżą MZK. za darmo bo po co kasować bilet do pełnego kanar nie wejdzie

    >Ostatnio źle dojeżdża się do Deszczna po pracy dlatego Gorzów ma wybudować nowy most na Warcie.

    ale nie z tej strony bo Wójcicki chce od str Warszawskiej żbey mieć bliżej do pracy
    a potrzebny jest od Garbary w pobliżu kolejowego z drugiej strony.

    >>Kowal
    124 tys Gorzów miał w 2014 roku.

    119 tys ostatnio miał
    przed najazdem hunów z Ukrainy do TPV i macdonalds
    ilu ich tam przyjechało nie wiem
    ale na ulicy co drugi gada po ukraińsku

    Ja do nich nic nie mam niech przyjeżdżają tylko pensje sie nam przez to nie podniosą
    a dwa że tacy jak Wójcciki później zakłamują interpretację statystyk bo mówi kłamie że saldo migracji dodatnie.

  44. i odtrąbia sukces programu tania działka

    on sam ma działki w deszcznie za 800 tys zł kupione na kredyt frankowy
    i musi go spłacać 40 lat

    dlatego musi je sprzedać
    kupił jako rolne jako wójt przekształcił i jeszcze zrobił drogę do nich na koszt gminy

    a żadne media się go o to nie zapytają
    dlatego nie chce aglomeracji bo chodzi o te działki

    i dlatego nie buduj emieszkąń potrzebnych mieszkańcom tyklko ogłasza swoje programy by się pozbyc działek i spłacić kredyty zaciągnięte

    a jak Gorzów w tym czasie zadłuży to jest najwazniejsze

    2018 rok zasypiemy 100 mln kredycikiem bankowym

    radni przyklapnęli

    tylko .N i LDM protestowali ten budzet i mają rację

  45. U lenia Wójcickiego z Sujakiem Mieszkania + nie będzie. Chłop sobie tu po prostu nie radzi.

  46. Związany z SLD Wójcicki i z PO Sujak nie popierają projektów PiS, ponieważ to nie jest w interesie partii SLD i partii PO. Natomiast minister w rządzie PiS, pani Elżbieta Rafalska pomaga miastu Gorzów, pomimo że nie jest to w interesie partii PiS, gdyż miasto Gorzów jest rządzone przez SLD.

  47. Ten pisowski gnój nicelus nawet świąt nie ma.Biedny chory pisowski prostak.

  48. nicelus sama pomoc Rafalskiej nic nie da bo województwo jest rządzone prze marszłek Polak z PO.
    I miliard zł popłynął na południe województwa nie do nas.

    Gorzów to nie tylko Gorzów ale też okolice. Liczy się całość bo jedno wpływa na drugie

  49. a TJ z sejmiku województwa wybrany z naszego regionu w ogóle się nie interesuje Gorzowem. W wywiadzie ostatnio mówił że nawet nie wie co tu jest robione.

  50. Nicelus, SLD za TJ zbudowało za 8 mln zł przy Zbąszyńskiej blok na 90 mieszkań
    cena za mieszk wyniosła 80 tys budował Komarnicki Interbudem.

    Wg tego programu pisowego zbudowanie mieszkania będzie kosztować 240 tys
    a oni mają zamiar stawiać bloki na 8 rodzin.
    za miliony

    ten program jest nieopłacalny

    Opłacalne było z TBS. Można też drugim programem o którym wspominał Szymankiewicz tylko nie pamiętam co to było. Jest w wywiadzie Radia Gorzów archiwalnym.

  51. syfiarz nicelus pisze
    „pani Elżbieta Rafalska pomaga miastu Gorzów, pomimo że nie jest to w interesie partii PiS,

  52. Faktycznie przed wyborami należy o tym pamiętać i przypominać do skutku!
    „pani Elżbieta Rafalska pomaga miastu Gorzów, pomimo że nie jest to w interesie partii PiS,”
    GORZÓW WIELKOPOLSKI NIE JEST W INTERESIE PiS

Dodaj komentarz