Koledzy z pracy w ostatniej chwili uratowali mu życie

09:00

7 kwietnia 2017

Filip Praski

Dziennikarz Radia Gorzów 95,6 FM. E-mail: f.praski@radiogorzow.pl (Visited 3 447 times, 1 visits today)

– Moi kumple uratowali mi życie – mówi pan Janusz Tymek. To historia jak z filmu. Pomoc ze strony kolegów z pracy przyszła w ostatniej chwili.

Pan Janusz nie pojawił się na popołudniowym dyżurze, co zaniepokoiło jego dwóch kolegów. Wszyscy pracują w Miejskim Zakładzie Komunikacji. Jak relacjonuje poszkodowany, mężczyźni mieli przysłowiowego „nosa”, pojechali do domu pana Janusza i zastali go nieprzytomnego w bardzo ciężkim stanie:

Jak się okazało, stan pana Janusza gwałtownie się pogorszył ze względu na powikłania pod postacią zakrzepowego zapalenia zatoki jamistej. Ordynator oddziału laryngologii w gorzowskim szpitalu, Grzegorz Matyja, powiedział nam, że niezbędne było przeprowadzenie operacji w środku nocy:

Obecnie pan Janusz dochodzi do siebie w gorzowskim szpitalu. Jego życiu już nic nie zagraża, a lekarze przewidują, że za kilka dni zostanie wypisany do domu.

(Visited 3 447 times, 1 visits today)

2 myśli na temat “Koledzy z pracy w ostatniej chwili uratowali mu życie”

  1. Całe szczęście, że doktor Matyja pracuje w szpitalu w Gorzowie!!!

  2. Uratowali mu życie a na dzień dzisiejszy kolega Janusz juz nie żyje. Cześć jego pamięci. Marian

Dodaj komentarz