NA BIS*** „Droga” reportaż Cezarego Galka

11:22

19 lipca 2012

Cezary Galek

reportażysta, kierownik redakcji reportażu   +48 68 4555 554  GSM +48 601 34 94 60 (Visited 98 times, 1 visits today)

Motocykliści zazwyczaj kojarzą się nam z brawurową jadą i zagrożeniami jakie powodują szczególnie młodzi kierowcy na drogach . U progu sezonu chcemy złamać ten stereotyp pokazując ludzi na motorach z nieco innej perspektywy. Nie brakuje bowiem w tym środowisku pasjonatów dla których jazda to nie tylko prędkość i  brawura.

Jarosław Zagozda z Baczyny jest przekonany, że motor w życiu człowieka może być środkiem realizacji pięknych idei i sposobem komunikowania się z innymi ludźmi.Jest proboszczem miejscowej parafii i wraz z członkami działającej w okolicy grupy motocyklowej „MIŚ” zrealizował już wiele integracyjnych projektów. Ostatnio spotkanie motocyklowej braci na inauguracji sezonu w sanktuarium w Rokitnie. Jak mówi: nie wie dokąd jadą, ale wiedzą gdzie i z kim byli…

Emisja- niedziela (29.07.2012) po 9.00.

Posłuchaj reportażu.[audio:http://archiwum.zachod.pl/wp-content/uploads/2012/05/06-rep.mp3|titles=DROGA]

Wypowiedzi słuchaczy po I emisji audycji.[audio:http://archiwum.zachod.pl/wp-content/uploads/2012/05/06-tel.mp3|titles=Posłuchaj]

Spotkanie w Rokitnie (foto C.Galek).

(Visited 98 times, 1 visits today)

7 myśli na temat “NA BIS*** „Droga” reportaż Cezarego Galka”

  1. Wysłuchałam reportaż z przyjemnością,taka pasja poznawania świata,spotkania
    integracyjne z osobami o podobnych upodobaniach-to napewno wspaniałe
    odczucia! Nie wiedziałam,że Księża mają taką pasje,tym bardziejj chwała IM
    za to. Zycząc szerokiej drogi-pozdrawiam sedecznie.

  2. Postawa bohaterów reportażu imponująca,szczególnie proboszcza Jarosława napawa optymizmem.Pozdrawiam.

  3. Uwielbiam jazdę na motorze,wspaniałe odczucia. Reportaż super,też byłam
    w Rokitnie,byyło fajnie. Pozdrawiam wszystkich zmotoryyzowanych!

  4. „Nie wiem dokąd jadę ale wiem gdzie byłem” to ciekawa filozofia. Motocykle pociągają bez wzgl. na wiek i zawód i to jest piękne. Bardzo pozytywny jest też szacunek wszystkich uczestników ruchu do siebie nawzajem – kierowców do motocyklistów i motocyklistów do kierowców. Wydaje mi się że jest w tym względzie coraz lepiej. Pozdrawiam kierowców aut i motocykli.

  5. Ks.Piotr Franek wspanialy czlowiek,swietny motocyklista.Pozdrawiam serdecznie.

  6. „Motocykliści”
    Ostatnimi czasy tworzy wiele emocji
    Ten trudny w równowadze środek lokomocji
    Zrzesza motocyklistów,jest wiele podwalin
    Ten warkot silnika,swoisty zapach spalin
    A jadąc przez pola ręka dotknie kłosa
    No i co najważniejsze,to ten wiatr we włosach
    Wiadomo powszechnie,że na ogół księża
    Stosują wobec ludzi słownego oręża
    I głównie żeby dotrzeć do stroskanej duszy
    A obecność motoru często lody kruszy
    Jemu i wszystkim wokół to proste wozidło
    Dym z rury wydechowej swoiste kadzidło
    Nie rzadko parafianom warkot odszedł z echem
    Odjechał ksiądz w nieznane,ale z moim grzechem
    Nie rzadko stroskany czasem z czoła pot otrze
    Na swoim motocyklu gdzie zechce tam dotrze
    Reasumując temat,drogi przyjacielu
    Motocykl to też środek do dobrego celu.

Dodaj komentarz